ODOSOBNIENIA

Ośrodek w Nagodzicach dysponuje pięcioma domkami odosobnieniowymi.
Domki są przeznaczone jedynie dla uczniów praktykujących buddyzm Diamentowej Drogi w Linii Karma Kagyu,
pod duchowym przewodnictwem Lamy Ole Nydahla i XVII Karmapy Trinleja Taje Dordże.
W trakcie odosobnień medytacyjnych poświęcamy czas przede wszystkim na praktykę medytacyjną, co pozwala nam pogłębić jej rezultaty i stwarza więcej dystansu w umyśle. Odosobnienia przeznaczone są dla osób już praktykujących nyndro lub które skończyły tę praktykę.  

Odosobnienia otwarte
Na tego typu odosobnieniu medytujemy sami lub z bliską nam osobą. Warto zaplanować codzienną praktykę medytacyjną i konsekwentnie realizować ustalony wcześniej plan. W czasie odosobnienia otwartego możemy komunikować  się i przebywać z innymi osobami, możemy również pomagać w pracach ośrodka.

Odosobnienia zamknięte
Podczas tego rodzaju odosobnienia medytujemy sami lub z kimś bliskim i nie kontaktujemy się z innymi ludźmi. W naszej linii przekazu wykonuje się cztery sesje medytacyjne dziennie. Koncentrujemy się na jednej głównej medytacji oraz staramy się czytać  fragmenty nauk Buddy między sesjami, żeby skierować umysł na tory właściwego poglądu.

Przed odosobnieniem polecamy przeczytać:
Odosobnienia to kwestia dojrzałości, Lama Ole Nydahl (Diamentowa Droga, nr 28)
Odosobnienia- koncentracja na pracy z umysłem, Lama Ole Nydahl, Hannah Nydahl (Diamentowa Droga, nr 41)

Informacje praktyczne:
Przed odosobnieniem trzeba ustalić grafik medytacyjny, który będzie konsekwentnie przestrzegany.
Warto zastanowić się nad tym czy odosobnienie będzie miało charakter otwarty ( co oznacza komunikację z ośrodkiem oraz pomoc w jego funkcjonowaniu), czy zamknięty, oraz zawiadomić o tym rezydentów ośrodka.
Jeżeli planowane odosobnienie jest dłuższe niż 3 dni, należy napisać list do Lamy Ole i skonsultować się z nauczycielem odnośnie programu i długości odosobnienia.
Domki odosobnieniowe zaopatrzone są w kuchnię, więc możliwe jest gotowanie w nich własnych posiłków.

 

Buddyjska medytacja jest metodą, dzięki której nabyta przez nas wiedza i zrozumienie przekształcają się w praktycznie doświadczenie. Przy jej wsparciu nasze zrozumienie staje się bezpośrednim doświadczeniem, a myśli stapiają się z momentem przeżywania. Kiedy już wytworzymy w umyśle dystans do zjawisk i głęboki spokój, usuniemy przeszkody i rozwiniemy właściwy pogląd - na przykład o pustości i uwarunkowaniu wszystkich zjawisk - wszystko inne będzie podarunkiem. Począwszy od chwili, w której umysł zaczął spoczywać sam w sobie, przejawiają się jego oświecone właściwości, będące od zawsze jego prawdziwą naturą: natychmiastowa mądrość wglądu, nieustraszoność, samopowstała radość i aktywna dalekowzroczna miłość. W tym stanie świadomość jest naga, przebywa w tu i teraz, a wszystko ma smak rozwoju i ostatecznego znaczenia. W ten sposób medytacja łączy nas z ponadczasową mocą umysłu. Znikają obawy, oczekiwania, lgnięcie i niechęć. Podobnie jak kawa w filiżance, którą przestajemy poruszać, uspokaja się sama z siebie i zaczyna jak lustro odbijać obrazy - tak samo przeżywający wyłania się spod przeżyć. Dzięki temu doświadczamy ostatecznej pewności co do natury wszystkich rzeczy.
Lama Ole Nydahl

W medytacji nie ma nic mistycznego, po prostu zaczynasz od tego, że uczysz się nie podążać za wszystkim, co pojawia się w głowie. Mamy mnóstwo myśli, pomysłów, idei, obaw, lęków i jeśli podążasz za tym wszystkim, identyfikujesz się z nimi – to przeżywasz swoje wzloty i upadki. Dzięki medytacji uczysz się nie zwracać na nie uwagi i w związku z tym umysł staje się spokojniejszy. Uczysz się tego po to, aby wreszcie poprzez medytację twój umysł mógł rozpoznać sam siebie, rozpoznać swoją naturę.
Hannah Nydahl